Mój pies ma 4 lata,
był chory mniej niż 4 razy,
złapał w tym roku mniej niż 4 kleszcze (a może dokładnie 4?),
fryzjera Klara odwiedziła w tym roku mniej niż 4 razy,
poznała 4 nowe psy,
jadła 4 różne karmy (począwszy od Pedigree,przez Royala, skończywszy na Taste of the Wild),
skonsumowała czasem więcej niż 4 (dziennie!) swoją miłość (nie polecam zjadania swojej miłości, potem czuje się bardzo samotnym) - rurki z kurczakiem,
miesięczny koszt utrzymania takiej Klary zdecydowanie przekracza 4 zł,
dalekich, pieszych wędrówek było znacznie więcej niż 4,
mój blog ma 40000 wyświetleń,
niedługo zawita, miejmy nadzieję, 104 obserwator,
a ja
nie pisałam więcej niż 4 miesiące.
Niedobrze.
Niemniej jednak, mamy się raz lepiej, raz gorzej (częściej na szczęście mamy się lepiej).
Stwierdzam, że fajnie mieć takiego 4letniego sczeniaka, który duzo spi, ale i z niegasnacym zapałem sztuczkuje. Chłonnosc umysłu Klary się nie zmniejszyła, dowode są nowe sztuczki :)
Wypadałoby przyznać, że mój Szczeniak ewoluuje razem ze mną.
Wiemy coraz wiecej i wiecej, i nie poprzestajemy na tym!
Lubimy sobie dyskutować na mądre tematy (ja zajmuję się ewolucją układów u zwierząt, nqtomiast Klara po sprawdzeniu, czy aby na pewno mam wszystkie niezbędne notatki, rzuca mi znudzone spojrzenie, po czym udaje się leżakowac.)
Tak, zde zdecydowanie bardziej Klara lubi słuchać moich biologicznych monologow aniżeli ganiac w domowym zaciszu za piłką (tudzież plastikową butelką). Wiek do czegoś zobowiązuje (biegać za zabawkami można w jej mniemaniu jedynie na świeżym powietrzu).
Czasem tez jeździmy na rowerze.
Znaczy ja jeżdżę, a Klara biega za mną, przede mną lub obok mnie.
Nasze trasy (200,300 metrowe) wiodą przez ulubione łąki i pola. Łączymy przyjemne z pożytecznym (i bieganie, i rower, i patyczki, a czasem także spotykamy jakiegoś znajomego psa- full wypas).
No.
Także ten.
Nawet jak nas nie ma (tu) to jesteśmy.
I postaramy się zaglądać częściej niż 4 razy w roku!
PS wystąpiły problemy z dodaniem zdjęć, zaktualizuję to w najbliższym czasie.
niedziela, 14 czerwca 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najchętniej czytane w tym miesiącu
-
Efekt zimowych zamulań internetu także ma swoje dobre strony. Oto krótkie podsumowanie zimy, w roli głównej Biała Mordka lub jak kto...
-
Ferie były czasem wypoczynku, a także okresem wielu intensywnych zabaw. Górę brały tenisowe piłeczki w liczbie czterech, niestety jedna...
-
Wczorajszy popołudniowy spacer a dzisiejszy poranny. Widać różnicę? :D _________________...
-
Jesień ta jest taka piękna, że aż szkoda siedzieć w domu. Dziś "wymknęłyśmy" się na ponad 2 godziny. Razem z Paulą chodziłyśm...
Czekam na powrót! :) Pomyśleć, że m.in. dzięki Wam wkręciłyśmy się w sporty ... Fajnie byloby się spotkać! Trzeba kiedyś to obmyśleć! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy! :)
Nina & Figa
O tak, zdecydowanie! :)
UsuńDobrze wiedzieć, że ciągle grzejecie umysły! Sztuczkowania nigdy za wiele (:
OdpowiedzUsuńFajnie, że napisałaś. To liczę na to, że uda Ci się częściej zaglądać na bloga :D.
OdpowiedzUsuń