niedziela, 14 kwietnia 2013

Klarkowe wieści




Godzina 9:00 rano, sobota.
Ruszamy w stronę ludzkich działek, opustoszałych o takiej porze.
Jesteśmy same, słychać szum wiatru, ćwierkanie ptaków.
Klara zakłada coraz to nowsze kolonie.
Okoliczne tereny zostają podbijane coraz szybciej. 
Tropi.
Chodzi wśród działek, zawraca.
Przybiega do mnie, łasi się.
Wraca.
Jej kilkucentymetrowy ogon niczym drut staje prosto za każdym razem,gdy wyczuje jakiś zapach.
Z działek wędrujemy prosto na gęst
o porośnięte pole, oczywiście opuszczone. 
Na polu szaleństwo.
Tarzanie się w świeżej,mokrej trawie.
Po chwili wstaje.
Zapomina o zabawie. 
Leci w chaszcze. 
I tam ostatnio spędza najwięcej czau.
Topienie nowym zajęciem.



Klarę ostatnio interesują zbytnio inne zwierzaki (może oprócz ptaków i kotów). Z psem albo się pobawi,albo nie. Albo się z nim przejdzie,albo nie. Wszystko jej jedno- jest pies,nie ma psa. 
Zajęcia ma inne i wara wszystkim od niego- czasem psy po prostu przeszkadzają. Klarka ucieka, siada koło mnie. Oczy ku górze i wydaje się szeptać, " mamo, zapnij mnie na smycz, idziemy dalej, z dala od tych infantylnych  organizmów". Gdy już te organizmy pójdą, mama albo idzie dalej ze sznaucerem na smyczy, albo po prostu odpina i sznaucer się zadomawia na danym obszarze całkowicie. Oby nikogo do tego domu nie wpuszczać. Obrazek zabaw poniżej.




22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ten spacer mnie pozytywnie natchnął xD

      Usuń
  2. Fajny psiak : * super
    Zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo fajnie, że Klarka zaczęła tropić - tak ? ;P
    Śliczne zdjęcia, bardzo ładnie napisałaś! :D
    Jak zrobiłaś migające zdjęcie ??? Muszę też tak zrobić - prosze o odpowiedz :DD
    Pozdrawiam Martyna i Funny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gif zrobiony w Photoscape, zakłada AniGif ;)

      Usuń
    2. ? Nie do końca się łapie, ale chyba rozumiem :P

      Usuń
    3. Jak już wejdziesz w AniGif wybierasz (przeciągasz) zdjęcia, możesz dowolnie ustawiać czas i takie inne pierdoły. W razie kłopotów-mejluj ;)

      Usuń
  4. Ale Klara szaleje na tych spacerach.! :D Widać,że sprawia jej to przyjemność.
    Pozdrawiamy.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szaleństwo zapachów. :3
    Moja Flopa też szaleje jak nigdy z nosem w ziemi - wszak do jamnior. ;)
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie napisane, widzę że Klara na spacerach wariuje tak samo jak moja.
    Ja z moją Sashą ostatnio biegamy po lesie, dzisiaj nawet znalazłyśmy w nim strumyk, suczka od razu pędem do niego wleciała, mnie szarpnęła (prawie się połamałam, gdyż by dojść do strumyka trzeba zejść ze stromej górki, no ale dałyśmy radę). Oby dwie wróciłyśmy mokre i brudne hah..
    Ale było warto - dla takiej zabawy *.*

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie zawdzięczamy psowatym-bez nich nikt nie odważyłby się po prostu pobawić ,wyszaleć na przykład "ze względu na wiek" :D

      Usuń
    2. Jestem jak najbardziej za takim argumentem. W tych czasach liczy się tylko opinia innych. Ale pies zmienia spojrzenie na świat. Kiedy jesteś ze swoim czworonogiem, szalejesz, bawisz się, a nawet biegasz po błocie - czujesz, że żyjesz. To uczucie jest piękne, taki inne, odbiegające od nudnej rzeczywistości ;)

      ŁAPKA !

      Usuń
    3. I niech wszyscy szydercy żałują, że nie mają z kim się wyszaleć, ha!

      Usuń
  7. Ohh widać, że Klarcia ma dużo energii! :)
    My z Hapsiem ostatnio też szalejemy, pogoda coraz to ładniejsza.

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie napisany post! Ha ha, też bawimy się w tropienie, tylko że już bardziej ''oficjalnie'', jako sport :) choć oczywiście dla nas to na zawsze pozostanie wyłącznie zabawą, na zawody się nie wybieramy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawosy też mogą być zabawą,wsztystko zależy od nastawienia,a z tym wśród ludzi różnie:)

      Usuń
  9. Ja też lubię takie spacery, jak jestem sama, tylko ja i psie:)
    A post napisany super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak Kropka też kocha pola :)
    Często idę i jesteśmy same na spacerze .
    Zdjęcia są przepiękne .
    Podobają mi się szelki . Też chciałam takie kupić , ale były za duże :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szelki są z zeszłego roku, ciekawostką jest fakt,że świecą w ciemności (ale musi być naprawdę ciemno!) :D

      Usuń
  11. Pocieszna notka :D. Miki bardzo mało tropi, ale za to za bardzo interesuję się wszystkim co się rusza. xD
    Fajne gifowe zdjęcia. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!

Najchętniej czytane w tym miesiącu