wtorek, 10 lipca 2012

Zakupy,zakupy...

Witajcie!

W ciągu ostatniego tygodnia zaopatrzyłam Klarę( no siebie także) w kilka nowych rzeczy.
Wczoraj przyszła paczka ze smyczą ( po raz pierwszy linkowa - 59 zł)






                                                                                               zoocenter.pl





Frisbiee - dysk gumowy dla szczeniąt (?) 23 zł








A także - lecz to już dla siebie - kupiłam 3 książki :



                                                                                                    69 zł 



                                                                                       ok.20zł


      29,50 zł 




Najlepszą z książek jest ta za 69. Wszystko jest wspaniale opisane, każdy składnik pożywienia, każda choroba, pasożyt, szczepienie. Myślę, że warta swojej ceny. Smycz zamawiałam w Sirino. Ponarzekać mogę tylko na czas realizacji zamowienia ( ok. 7-9 dni) i na cenę wysyłki (30z). 
Mam jeszcze pytanie dotyczące kleszczy: 

  • jak sobie z nimi radzicie?
  • używacie kropli, obróź, sprayów?
  • kleszcze wykręcacie i wyrywacie prosto ?
Do tej pory Klara miała obrożę Kiltix, lecz parę razy wzięłyśmy ja w niej na deszcz i straciła swoje właściwości- miała pierwszego w swoim życiu kleszcza ( zauważyłam go po meczu Polska -Czechy : ) )
Zastanawiam się nad zakupem tej nowszej - Foresto. Podobno można w niej uczęszczać na deszcz (itepe), nie śmierdzi. Polećcie cos dobrego :)
Bye!


9 komentarzy:

  1. Też miałam zamawiać ten dysk :)
    Duże zakupki :)
    Pytanie o kleszcze = Jak sobie z nimi radzę? Na początku były krople Fypryst, działały jak mogły ale kleszczy było co raz więcej :)
    Kleszcze wykręcacie i wyrywacie prosto? Luna miała tylko kilka kleszczy (podczas Fyprystu)wykręcałam zawsze w lewą stronę i zawsze się dobrze wyrwał :) Są też specjalne do tego łapki, można się zaopatrzyć w sklepie zoologicznym :)
    No i nadeszła chwila dla Foresto i po prostu jest genialny !!! Nie śmierdzi, ochrona przez 7 miesięcy, wodoodporny ( Luna kocha wodę) Użytkujemy go już 2 miesiące i ani jednego kleszcza ( tylko dwa zasuszone na legowisku)Nie wykryłam żadnej wady.
    Szczerze polecam warty swojej ceny :)
    Uff ale się rozpisałam...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, najlepiej jej nie ściągać na dłuższy okres wtedy będzie bardzo dobrze działała, pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jeśli chodzie o wykręcanie kleszczy to mam takie specjalne lasso( kosztowało sporo, bo ok 30 zł) i na opakowaniu pisze, żeby wykręcać kleszcza zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Z kolei w książkach pisz, aby nie wykręcać absolutnie! Zwariować mozna :)

      Usuń
  2. Wow, duże zakupy ; )) Również miałam smycze automatyczne. Kupiłam je kiedy dostałam mojego Yorka - Luckiego, czyli w grudniu. Ja miałam fioletową. Zaczęła źle działać w maju więc kupiłam drugą smycz, taką samą za 40 zl, tylko że linka była chudsza. Po 4 dniach się porwala. No cóż, kupiłam normalną smycz zwykłą i jest super. A tą fioletową używałam go połowy tamtego tygodnia, kiedy moja mama trzymała Luckiego na smyczy, a ja się z nim bawiłam. Mama stała kilka kroków za mną. Lucky pobiegł po piłeczke ok. 2 metry i zobaczył że biegnie kot. Zerwał się i beignie no i mi tą linką po nogach. Teraz mam widoczną bliznę, taki długi 12 cm pasek. Bolało nieziemsko, ale psa musialam dogonić. ; )) Ajajaj.


    Zapraszam do Siebie!
    http://terrier-lucky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkiemu winne koty :D
      Ach te koty! :)

      Usuń
  3. Super ta smycz, dysk również. Jeśli chodzi o kleszcze, to myślę, że uzyskałaś już dużoo odpowiedzi. Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój blog został dodany do PSIEJ LISTY :)!!

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko zależy od psa, to że dla jednego środek zadziałał, nie oznacza że dla drugiego też, to działa indywidualnie. Osobiście znalazłam swój ideał, mianowicie kropelki oraz obrożę Dr.Siedla. Z tego co wiem i nie spotkałam się jeszcze z inną informacją.. kleszcze powinno się obracać w lewą stronę, a następnie wyrwać. Jak do tej pory moje psy nie mają żadnych kleszczy!
    Pozdrawiam.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i porady! :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz!

Najchętniej czytane w tym miesiącu